Takie powitanie! Dziś po zajęciach z Metody Krakowskiej Miłosz wychodzi dzielnie sam z zajęć. Na korytarzu czeka mama z Tosia i Babcia Miłosza. Patrzy…Tosia!!! Biegnie ile tchu i tuli z całych sił 🙂 aż ciepło zrobiło się na sercu <3 końcówkę udało nam się nagrać 󾌬󾬗󾮗

Poprzedni postNastępny post

Podobne posty

Napisz komentarz